Wszechnica Żywieniowa w SGGW

Historia wykładów Rok 2013/14 sem. zimowy


 

Wykład 19 luty 2014

 

Konserwowanie żywności -fakty i mity

konserwowanie konserwowanie

prelekcję wygłosi

dr inż. Andrzej Janicki

slajdy z wykładu

(Katedra Technologii Gastronomicznej i Higieny Żywności)

„Konserwowanie żywności – fakty i mity”
Prelekcja Wszechnicy Żywieniowej w SGGW w dn. 19 lutego 2014 r.
dr inż. Andrzej Janicki
z Katedry Technologii Gastronomicznej i Higieny Żywności  
na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW

Z wielu obserwacji wynika, że polscy konsumenci obawiają się substancji konserwujących dodawanych do żywności. Obawiają się ich niekorzystnego wpływu na swoje zdrowie. Z tego względu poszukują produktów „bez konserwantów”, dosyć często ufając deklaracjom producentów lub zapewnieniom sprzedawców. Można nawet przypuszczać, że takie zapewnienia przyjmowane bezkrytycznie, bez możliwości ich weryfikacji, mogą mieć decydujący wpływ na zakup produktów. Bywa również i tak, że konsumenci dopatrują się konserwantów nawet w tych produktach, które na pewno ich nie zawierają, a które zostały utrwalone metodami termicznymi, jak np. pasteryzacja czy sterylizacja.
Stąd też na wykładzie zostaną omówione następujące zagadnienia:
1. Wyjaśnienie pojęć „utrwalanie i konserwowanie żywności”.
2. Najczęściej stosowane metody utrwalania żywności:
   - charakterystyka i ich skuteczność,
   - wpływ na jakość produktów oraz podatność na zmiany przechowalnicze,
   - wpływ na wartość żywieniową produktów, ze szczególnym uwzględnieniem składników biologicznie
     aktywnych.
3. Substancje konserwujące dodawane do polskiej żywności:
- charakterystyka chemiczna, występowanie w przyrodzie, zastosowanie i ich skuteczność,
- potencjalne zagrożenia dla zdrowia konsumentów,
- polski system kontroli prawidłowego ich stosowania.

slajdy z ostatniego wykładu z 20 stycznia 2014

link do krótkiego reportażu z wszechnicowej prelekcji studenckiej "Płodność na talerzu".

Film

Wykład z 15 stycznia 2014

Informacja na opakowaniach żywności

– dobry zwyczaj, zawsze czytaj!

opakopak1opak2

prelekcję wygłosili

dr hab. Irena Ozimek, prof. SGGW

dr inż. Marta Sajdakowska

slajdy z ostatniego wykładu

Film z wykładu

(Katedra Organizacji i Ekonomiki Konsumpcji)

„Informacja na opakowaniach żywności – dobry zwyczaj, zawsze czytaj!”
Prelekcja Wszechnicy Żywieniowej w SGGW w dn. 15 stycznia 2014 r.
dr hab. Irena Ozimek, prof. nadzw. SGGW
dr inż. Marta Sajdakowska
z Katedry Organizacji i Ekonomiki Konsumpcji
na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW

Zgodnie z prawem żywnościowym, etykietowanie i prezentacja żywności, z uwzględnieniem kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd. Stąd też, podczas wykładu zostaną omówione następujące zagadnienia:
- rodzaje informacji występujących na opakowaniu żywności (obligatoryjnych i dobrowolnych);
- najważniejsze zmiany w przekazywaniu konsumentom informacji o żywności w świetle nowych przepisów unijnych;
- przykłady wprowadzania konsumentów w błąd poprzez etykietowanie.

 

Wykład z 11 grudnia 2013

Warzywa - jakie i ile w wybranych schorzeniach

czosnekpomidorywarzywa

prelekcję wygłosili
dr inż. Dominika Głąbska, dr hab. Lucyna Kozłowska
(Katedra Dietetyki SGGW)

slajdy cz. 1

slajdy cz. 2

kameraFilm

Niniejszym wykładem kończymy cykl spotkań poświęconych warzywom.
W poprzednich wykładach skupiliśmy się na walorach żywieniowych i ciekawostkach botaniczno-ogrodniczych wielu gatunków i odmian warzyw - zarówno znanych dobrze, jak również znanych mniej, często już zapomnianych lub niedocenianych.
Przedstawiając szeroki asortyment tej grupy żywności, zachęcaliśmy do zwiększonego jej spożywania, ponieważ Polacy ciągle jedzą zbyt mało warzyw. Zadawalające - wskazane dla zdrowia - jest spożywanie co najmniej 3 porcji warzyw dziennie – koniecznie codziennie.
Rola warzyw, w zachowaniu ogólnie dobrego stanu zdrowia, w profilaktyce wielu chorób i wspomaganiu ich leczenia, wykazywana jest od bardzo dawna. Jednak w przypadku wielu schorzeń właściwy dobór warzyw musi być wyważony, gdyż jest bardzo ważny w procesie ich leczenia. Niektóre substancje obecne w warzywach, dla człowieka zdrowego bardzo wartościowe, w wielu chorobach mogą mieć działanie niepożądane. Warto wówczas wiedzieć, które warzywa można jeść, które ograniczać a których unikać, w jakiej postaci je zjadać i jak dużo?
Podczas wykładu zostanie zatem omówiony jakościowy i ilościowy aspekt spożywania warzyw w:
- wybranych schorzeniach przewodu pokarmowego,
- nadciśnieniu tętniczym,
- cukrzycy,
- przewlekłej chorobie nerek,
- kamicy układu moczowego i dnie moczanowej,
- chorobach tarczycy.

 

Wykład z 20 listopada 2013

Warzywa kapustne, cebulowe i ziemniaki

Slajdy z wykładu

kameraFilm

- co warto o nich wiedzieć?

kapusty cebuleziemniaki

prelekcję wygłosi
dr inż. Ewelina Hallmann
(Zakład Żywności Ekologicznej SGGW)

„Warzywa kapustne, cebulowe i ziemniaki – co warto o nich wiedzieć?”
Prelekcja Wszechnicy Żywieniowej w SGGW w dn. 20 listopada 2013 r.
dr inż. Ewelina Hallmann
z Zakładu Żywności Ekologicznej,
Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW

Kontynuując cykl wykładów poświęconych warzywom, omówimy tym razem warzywa kapustne i cebulowe a także ziemniaki.
Polacy ciągle jedzą zbyt mało warzyw. Dla przykładu (na podstawie danych Katedry Ekonomiki i Organizacji Konsumpcji SGGW) w przypadku kapustnych jest to tylko ok. 30 g dziennie, podczas gdy w dziennej racji pokarmowej człowieka dorosłego powinno być ich nawet do 110 g, m.in. w zależności od wieku.
Od wielu, wielu lat dietetycy i lekarze nawołują do zwiększonego spożywania warzyw –
w ilości co najmniej 0,5 kg dziennie, koniecznie codziennie i co najmniej 3 razy dziennie.
Rola warzyw, w zachowaniu ogólnie dobrego stanu zdrowia, w profilaktyce wielu chorób i wspomaganiu ich leczenia, wykazywana jest od bardzo dawna. Powszechnie wiadomo, że warzywa są dobrym źródłem błonnika pokarmowego, niektórych witamin i składników mineralnych. Warto jednak docenić je także jako źródło wielu innych substancji bioaktywnych, o dużym znaczeniu prozdrowotnym.
Również ziemniaki mogą dostarczyć wielu cennych składników odżywczych, np. witaminy C. Mitem jest natomiast powszechnie panujące przekonanie o wyłącznie tuczących właściwościach ziemniaków.
Podczas wykładu zostaną omówione zarówno zagadnienia żywieniowe, jak również mało znane ciekawostki botaniczne i ogrodnicze, takie jak np.:
1. Która roślina była pierwsza na Ziemi?
2. Czy kapusta jest piękniejsza od róży?
3. Czy kalafiory są tylko białe?
4. Gdzie brukselka ma główkę?
5. Jak wygląda kapusta bez liści?
6. Która roślina kapustna jest najbardziej niedoceniana?
7. Dlaczego cebula wyciska z naszych oczu łzy?
8. Nie dajmy się oszukać, czyli co to jest cebula czosnkowa?
9. Jak wyglądają mało znane kuzynki cebuli?
10. Czym się różni szczypior od szczypiorku?
11. Gdzie u pora jest cebula a gdzie łodyga?
12. Dlaczego warszawiacy kochają Irgę i Irysa?

 

Wykład 16 października 2013

godz: 17:15

Dieta śródziemnomorska w teorii i praktyce

Zobaczysz, posłuchasz, skosztujesz!

- prelekcję wygłosiła:

mgr dietetyki Alina Suder

Alina Suder

gość z Włoch z Università di Verona

Alina Suder

Plakat

„Dieta śródziemnomorska w teorii i praktyce” Prelekcja Wszechnicy Żywieniowej w SGGW w dn. 16 października 2013 r. mgr Alina Suder

Żywieniowcy i dietetycy uznają dietę śródziemnomorską za wzór zdrowego sposobu żywienia. Zachęcają do jej stosowania w profilaktyce wielu chorób, zwłaszcza układu sercowo-naczyniowego. Warto zatem dokładnie ją poznać, uczestnicząc w najbliższym spotkaniu Wszechnicy. Temat diety śródziemnomorskiej doskonale wpisuje się w obecnie realizowany cykl wykładów poświęconych warzywom. Dieta ta obfituje bowiem w te właśnie produkty. Polskie zalecenia żywieniowe również zachęcają do zwiększonego ich spożywania - w ilości co najmniej 0,5kg dziennie, koniecznie codziennie i co najmniej 3 razy dziennie. Rola warzyw, w zachowaniu ogólnie dobrego stanu zdrowia, w profilaktyce wielu chorób i wspomaganiu ich leczenia, wykazywana jest od bardzo dawna. Powszechnie wiadomo, że warzywa są dobrym źródłem błonnika pokarmowego, niektórych witamin i składników mineralnych. Warto jednak docenić je również jako źródło wielu innych substancji bioaktywnych, o dużym znaczeniu prozdrowotnym. Dlatego też, o warzywach i innych cennych składnikach diety śródziemnomorskiej, o możliwościach jej komponowania w warunkach polskich oraz o innych związanych z tym zagadnieniach, będzie mówiła mgr Alina Suder - Polka mieszkająca we Włoszech, dietetyk i popularyzator wiedzy żywieniowej*. Podczas wykładu przedstawi m.in.:

1. Ogólne informacje o diecie śródziemnomorskiej oraz ciekawostki o żywieniu w Italii.

2. Dlaczego warto wybrać dietę śródziemnomorską a raczej śródziemnomorski styl życia?

3. Kolorowe warzywa na każdym talerzu.

4. Produkty, z których można przygotować w Polsce zdrowe i smaczne menu śródziemnomorskie.

5. Autorskie, oryginalne przepisy na dania zdrowe, smaczne, szybkie i łatwe do wykonania z produktów dostępnych na polskim rynku.

Podczas spotkania planuje też pokaz przyrządzania pewnej potrawy i jej degustację wspólnie ze słuchaczami. * Pani mgr Alina Suder pisze o sobie, że czuje się Polką i Włoszką. W Polsce zdobyła średnie wykształcenie żywieniowe i gastronomiczne, które następnie pogłębiała we Włoszech. Ukończyła studia w zakresie gospodarki produktami żywnościowymi na Wydziale Ekonomii i Biznesu Uniwersytetu w Bolonii oraz dietetykę na Akademii Medycyny i Chirurgii w Chieti. Jest dyplomowanym “personal trainer” Wellness Istitute w Cesenie. Pracuje na Akademii Wychowania Fizycznego w Veronie, zajmując się żywieniem sportowców. Poza tym prowadzi szeroką działalność żywieniową, zarówno w swojej poradni dietetycznej, jak również jako konsultant w szkołach, szpitalach, domach seniorów. Jest autorką i prezenterką telewizyjnych programów kulinarnych. Współpracuje również z telewizją polską, z TVP1, TVP2 i Polsat. W swoim dorobku popularyzatorskim ma wiele artykułów i kilka książek, w tym również nt. śródziemnomorskiego stylu życia i żywienia. Wydała też książkę w języku polskim zatytułowaną „Jak jeść i żyć, by młodym być”, z przepisami nowej, dietetycznej metody przyrządzania potraw. Tak o tym napisała: ”Moja metoda opiera się na 3 głównych zasadach: łączenia produktów ze względu na ich kolor, wyboru dostępnych produktów sezonowych, używania tylko tłuszczów surowych. Ważne jest, by jeść smacznie, zachowując narodowy i regionalny charakter potraw. Przepisy, które proponuję są szybkie i łatwe do przygotowania. Przede wszystkim zaś zawierają wiele potrzebnych nam składników odżywczych i substancji bioaktywnych.”  

Dieta śródziemnomorska w teorii i praktyce

Streszczenie wykładu Wszechnicy Żywieniowej w SGGW,
wygłoszonego na Wydziale Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji,
w dn. 16 października 2013 r.
Autor - mgr dietetyki Alina Suder (Italia)

W powszechnej opinii, również w Polsce, panuje błędne przekonanie, że „makarony i inne produkty zbożowe tuczą”. Tymczasem, są one podstawowym składnikiem śródziemnomorskiego sposobu żywienia, a ten z kolei elementem śródziemnomorskiego stylu życia.
Już od dłuższego czasu stawia się dietę śródziemnomorską za wzór prawidłowego sposobu żywienia. Liczne badania naukowe potwierdzają jej dobroczynny wpływ na zdrowie człowieka i jego sprawność fizyczną. Wykazują bowiem, że w krajach basenu Morza Śródziemnego, ludzie żyjący według stylu śródziemnomorskiego mają mniej problemów z otyłością, wieloma chorobami i żyją dłużej niż ludzie mieszkający w krajach o innym stylu życia.

Wybrane, charakterystyczne produkty diety śródziemnomorskiej
Podstawowymi produktami w diecie śródziemnomorskiej zawsze są przetwory zbożowe jako źródło węglowodanów. W niektórych rejonach Włoch jest to np. polenta, potrawa z gotowanej kaszy kukurydzianej, która zastępuje makarony, ryż a często nawet chleb.
Również warzywa, nasiona roślin strączkowych oraz owoce są podstawowymi składnikami diety śródziemnomorskiej - codziennego menu każdej osoby, bez względu na płeć i wiek. Zarówno zawarty w nich błonnik pokarmowy, jak również wiele składników bioaktywnych (w tym również przeciwutleniaczyw) pomaga naszemu organizmowi w walce z wieloma chorobami i opóźnia proces starzenia. Nie można też zapomnieć o walorach smakowo-zapachowych a także kolorystycznych potraw przygotowanych na bazie lub z dodaktiem warzyw i owoców. Warto więc pogryzać świeże warzywa i owoce przy każdej okazji, nawet w czasie gotowania potraw. Warto też pamiętać o orzechach i migdałach. To prawda, dostarczają dużo energii, co wynika z wysokiej zawartości tłuszczu. Tłuszcz ten jest jednak dla człowieka korzystny – nienasycony i z witaminą E jako ważnym przeciwutleniaczem.
W krajach Morza Śródziemnego, bardzo nasłonecznionych i ciepłych, większy jest niż w Polsce asortyment rodzimych warzyw, owoców i roślin przyprawowych. Jednak i w naszym kraju mamy wiele różnych gatunków warzyw i owoców. Owszem, wiele z nich występuje sezonowo i wówczas warto spożywać je w postaci świeżej. Zimą i wczesną wiosną należy wybierać jak najrozsądniej. W sklepach asortyment świeżych warzyw i owoców jest uboższy, ale przetworzonych (np. polecanych mrożonek) bardzo duży. Niestety, Polacy nadal spożywają za mało warzyw i owoców, choć te świetnie komponują się z potrawami zbożowymi.
Z produktów białkowych, pierwsze miejsce w diecie śródziemnomorskiej zajmują ryby. Oprócz białka są bowiem bardzo dobrym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i sercowo-naczyniowego. Nie można też zapomnieć o obecności jodu w rybach morskich a witaminy A i D w rybach tłustych. Szczególnie dużo ryb spożywają mieszkańcy nadmorskich regionów Włoch, co wynika z dostępu do trzech mórz. Inne produkty białkowe takie jak mleko i jego przetwory oraz jaja są również podstawą śródziemnomorskiego sposobu żywienia. Więcej serów, słodkowodnych ryb oraz mięsa zjada się w górskich regionach Włoch. I tam jednak podstawą diety zawsze są produkty zbożowe i warzywa.
W porównaniu z Polakami, Włosi zjadają zdecydowanie mniej mięsa i jego przetworów, choć są to produkty ważne ale nie podstawowe. Niestety, nasza tradycyjna, polska kuchnia proponuje duży udział potraw mięsnych, a składniki zbożowe często traktuje tylko jako dodatek.
Produktem, bardzo charakterystycznym dla diety śródziemnomorskiej, a ważnym dla organizmu człowieka i dostępnym także w Polsce jest oliwa z oliwek. Oczywiście, mowa tu o oliwie extra vergine, to znaczy z pierwszego tłoczenia - wyciskania na zimno (do 30° C). Zawarte w niej (w znacznej przewadze) jednonienasycone kwasy tłuszczowe oraz kwasy wielonienasycone z rodziny omega-6 są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Spożywając codziennie, na surowo, 2-3 łyżki tej oliwy można ochronić swoje naczynia krwionośne przed rozwojem miażdżycy,zapobiegając m.in. zawałowi serca i udarowi mózgu.
Bardzo ważne jest to, jaką oliwę wybieramy. Oczywiście, oliwę extra vergine można wybierać ze względu na cenę, chociaż nie zawsze jest to gwarancją dobrej jakości. Nie zawsze co droższe to lepsze, choć dobra oliwa nie może być tania. Idealnie byłoby ją spróbować, ale na ogół nie jest to możliwe. Pozostaje zatem czytać informacje na etykietach, zwłaszcza datę przydatności do spożycia albo datę produkcji. Maksymalny okres trwałości oliwy extra vergine wynosi 2 lata od daty jej produkcji. Najlepiej jednak zużyć ją w ciągu roku, pamiętając o odpowiednim jej przechowywaniu. Butelka musi być z ciemnego szkła. Zarówno w sklepie, jak i w domu powinna być przechowywana z dala od bezpośredniego światła i ogrzewania, ale też absolutnie nie w lodówce, a tym bardziej w zamrażarce!!! Najlepiej kupować oliwę na bieżące potrzeby.
Dobra oliwa ma zapach trawy a smak pikantny, lekko drapiący w gardle. Musi mieć swój charakterystyczny smak, nie może być bezsmakowa. Intensywność zapachu i smaku zależy od regionu w którym rosną drzewa oliwne. Barwa oliwy nie jest jej cechą najważniejszą, ponieważ łatwo można ją zafałszować, dodając np. chlorofil, aby oliwa była bardziej zielona.
Ważnym składnikiem śródziemnomorskiego menu jest również wino. Musi być jednak spożywane z dużym umiarem i tylko przez dorosłych. Tak zwana kultura wina nie sprowadza się tylko do znajomości nazwy i ceny wina. Oznacza ona znajomość poszczególnych etapów jego produkcji, od winorośli, winogron i winnicy aż do stołu.

Różnorodnie i regularnie
W każdej diecie, również śródziemnomorskiej, ważny jest wybór odpowiednich produktów. W każdej też istnieje wiele możliwości łączenia różnych produktów, aby posiłki były urozmaicone a nie monotonne. Możliwie duża różnorodność produktów w jednym posiłku, w jadłospisie na jeden dzień i na kolejne dni jest gwarancją dostarczania organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. W każdym posiłku powinny znaleźć się produkty z różnych grup żywności. W ciągu dnia trzeba też zamieniać produkty w obrębie tej samej grupy np. jedne warzywa na inne warzywa, jedne zbożowe na inne zbożowe. . I tak dla przykładu, jeżeli na obiad będzie makaron z jasnej mąki lub biały ryż, to na kolację chleb powinien być z mąki razowej. Następnego dnia na obiad można zaproponować grubą kaszę a na kolację jasne pieczywo.
Przy tym posiłki powinny być spożywane regularnie. W diecie śródziemnomorskiej typowy dzień składa się z pięciu posiłków: śniadania, przekąski pomiędzy śniadaniem a obiadem, obiadu, przekąski po południu i kolacji.
Niezwykle ważne jest również tak umiejętne przyrządzenie potraw, by były smaczne i aby korzystnie wpływały na nasze zdrowie. Najlepsze produkty można bowiem „zmarnować” jeśli np. powstaną z nich potrawy tłuste i ciężkostrawne lub kiedy straty składników odżywczych będą znaczne. Aby tego uniknąć, niezbędna jest wiedza o wartości odżywczej i przydatności kulinarnej produktów, o sposobach przyrządzania potraw, o zasadach komponowania posiłków i czasie ich spożywania oraz o wielu innych zagadnieniach dotyczących naszego żywienia.

Nie tylko żywienie
Pisząc o żywieniu, koniecznie trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że równie ważnym elementem śródziemnomorskiego stylu życia jest aktywność fizyczna na świeżym powietrzu. Nie oznacza to tylko uprawiania sportu, ale każdą inną formę aktywności fizycznej. Jedzenie jest niezbędne do życia i wytwarzania energii, energia jest potrzebna do ruchu, a ruch potrzebny do spalania tego, co się zjadło. Nie można zatem zapominać o ruchu i sporcie.
Ponadto, każdy kto był w Italii, zapewne zauważył osoby uśmiechnięte. Jest to również charakterystyczna cecha ludzi z kręgu śródziemnomorskiego stylu życia. Dobry humor i śmiech przedłużają życie. Dobry nastrój zapewnia m.in. serotonina, a poziom tego hormonu wzrasta przy spożywaniu produktów węglowodanowych.

Dieta śródziemnomorska w warunkach polskich
Jestem przekonana, że dietę śródziemnomorską z dużym powodzeniem można realizować w warunkach polskich. Mieszkając w Italii od roku 1979, studiując tam dietetykę i od wielu lat zawodowo zajmując się żywieniem ludzi, zauważyłam, że dietę tę mogę dostosować do upodobań moich rodaków. Na bazie produktów rodzimych i tradycyjnych potraw polskich w wersji nieco zmienionej można opracować zdrowe menu w stylu śródziemnomorskim. Wielu osobom zapewni to bardzo dobre samopoczucie oraz wysoką sprawność fizyczną i psychomotoryczną. Ważne jest, by jeść smacznie, zachowując narodowy i regionalny charakter potraw.
W mojej książce “ Jak jeść i żyć by młodym być” (dostępnej w Polsce od lutego 2013 r.) napisałam, że jedząc makaron dobrej jakości, przygotowany w odpowiedni sposób sprawiamy sobie prawdziwą przyjemność i zapewniamy zdrowie. Dania włoskie bez problemów mogą być dopasowane do polskich upodobań. Przykładowo, makarony mogą być zastąpione ziemniakami.
Dlatego też opracowałam i opatentowałam nowoczesny styl dietetycznego żywienia dla wszystkich. Szczególną uwagę zwróciłam jednak na osoby młode w okresie dorastania i intensywnego rozwoju a także na osoby starsze, których jest coraz więcej. Moja metoda opiera się na 3 głównych zasadach:
- łączenia produktów ze względu na ich kolor,
- wybierania dostępnych produktów sezonowych,
- spożywania olejów tylko na surowo.
Przepisy, które proponuję są łatwe do przygotowania przez każdego, a potrawy zawierają wiele składników odżywczych i innych związków prozdrowotnych.
A oto przykład - przepis na potrawę jednogarnkową o nazwie Panczotto, z warzywami, pęczakiem oraz serem i oliwą.
Składniki (dla 2 osób):
- 2 garście suchego pęczaku (160 g),
- 1 średnia marchewka,
- 1 średnia cukinia,
- 1/2 białej cebuli,
- 1 mały bakłażan,
- garść zamrożonego a w sezonie świeżego groszku,
- 1 średni pomidor,
- ewentualnie również kilka różyczek kalafiora i kostek świeżej dyni,
- woda,
- oliwa extra vergine,
- ser twardy, np. Parmezan lub polski Bursztyn,
- sól jodowana.
Wykonanie:
Na dobrze rozgrzaną, dużą patelnię wrzuć drobno pokrojoną cebulę i marchewkę pokrojoną na małą kostkę. Podpraż je przez 2 minuty (bez tłuszczu) ciągle mieszając. Następnie wsyp suchy pęczak i praż, dalej mieszając przez kolejne 2 minuty. Potem dolej szklankę ciepłej wody. Po 10 minutach dodaj cukinię i bakłażana, pokrojone w większe kostki. Dolewaj po trochu wody (nie za mało, nie za dużo – to nie zupa). Wrzuć groszek, trochę soli i gotuj ciągle mieszając i dodając wodę przez około 20 minut. Gęstość potrawy musi być taka jak w risotto (nie za rzadka, nie za gęsta). Na koniec dodaj pokrojony na małe kostki świeży pomidor i odstaw patelnię z ognia. Po przełożeniu na talerze, każdą porcję polej łyżką oliwy extra vergine, nie tylko dla smaku ale również w celu dobrego przyswojenia przez nasz organizm karotenoidów - likopenu z pomidorów i beta-karotenu (prowitaminy A) z marchewki. Dodaj też pokrojony lub starty ser (w ilości nie większej niż 40 g na osobę). Na koniec posyp bazylią, najlepiej świeżą. Tak przyrządzona potrawa jest smaczna, łatwo strawna, sycąca, atrakcyjna kolorystycznie a przede wszystkim zdrowa. Zawiera wiele składników odżywczych i innych substancji bioaktywnych. Zachowane są przy tym zalecane proporcje pomiędzy podstawowymi składnikami odżywczymi:
- węglowodanami, dostarczającymi 60% kalorii,
-białkami (roślinnym i zwierzęcym) - 14% kalorii,
- tłuszczami (większość roślinnych) - 26% kalorii.
Proporcje te mogą być trochę inne w kolejnych posiłkach, ale powinny być zachowane w całodziennej racji pokarmowej. Aby to uzyskać trzeba zadbać o odpowiednie proporcje pomiędzy spożywanymi grupami żywności. Produktów węglowodanowych (np. makarony, ryż, kasze, pieczywo jasne i ciemne, owoce) musi być około 4 razy więcej niż produktów białkowych (np. mięsnych, mlecznych) i tłuszczów roślinnych (oliwa, olej rzepakowy).

Życzę smacznego i jak mawiają Włosi Buon appetito!!!

 

 

Nagłówek
Aktualności

Wszechnica Żywieniowa
Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji

zaprasza na prelekcję pt.

Pamiętajmy o strączkowych!
prelekcję wygłoszą:

dr hab. Ewelina Hallmann

(Zakład Żywności Ekologicznej SGGW)

dr hab. Ewa Czarniecka-Skubina

(Zakład Technologii Gastronomicznej SGGW)

16 listopada 2016 r. (środa)
godz. 17.15

Plakat